„Mieszanki olejków eterycznych do aromaterapii. Ponad 200 przepisów” II wydanie

Po sukcesie pierwszego wydania wracamy z rozszerzoną i ulepszoną wersją! Drugie wydanie „Mieszanek” to więcej wiedzy, dużo nowych receptur i kolejne surowce! Co w nim nowego i dlaczego warto je mieć?

“Mieszanki olejków” – kalendarium prac

Pierwsze wydanie książki “Mieszanki olejków eterycznych do aromaterapii” autorstwa mojego i Aleksandra K. Smakosza zostało wydane przez Wydawnictwo Pharmacopola drukiem w marcu 2024 r. w nakładzie 1100 egzemplarzy (wraz z dodrukiem). Co zawierało, przeczytasz tutaj. Ostatni egzemplarz zniknął z wirtualnych półek wydawnictwa w pierwszych dniach stycznia 2025 r.

Prace nad II wydaniem “Mieszanek” rozpoczęliśmy pod koniec listopada 2024 r., by ukończyć je w marcu 2025 r., a w kwietniu oddać do druku. 

“Mieszanki olejków eterycznych do aromaterapii” – co znajdziesz w II wydaniu?

Czym różni się drugie wydanie od pierwszego i czy jeśli masz pierwsze, to czy warto kupować drugie? Drugie wydanie jest rozszerzone i to mocno.

W części teoretycznej rozbudowane zostały dwa fundamentalne zagadnieniasytuacja formalna aromaterapii oraz rodzaje produktów na rynku, które zawierają olejki eteryczne (sposoby rejestracji).

W części monograficznej znajdziesz trzy nowe surowce przewodnie, a w części recepturowej kilkadziesiąt nowych receptur

Ponadto książka przeszła kompleksową korektę językową.

Część teoretyczna – regulacje w aromaterapii i na rynku olejków eterycznych

W dobie “debaty o szarlatanach” pytanie o miejsce aromaterapii, jej definicję, nurty, kompetencje i regulacje staje się szczególnie istotne. W książce prezentujemy nasze stanowisko – postrzeganie aromaterapii jako nauki, praktykowanej w formie evidence-based, ale z uwzględnieniem i poszanowaniem tradycji oraz współczesnej praktyki.

Aromaterapia praktykowana jest w szerokim tego słowa znaczeniu, to nie tylko olejki eteryczne, ale także wykorzystanie innych surowców (susz, żywice), kadzideł i pachnących kosmetyków naturalnych jak perfumy.

Jedyne rozsądne rozwiązanie problemów, przed jakimi stoi dziś nie tylko środowisko lekarzy i przedstawicieli medycyny komplementarnej, ale całe społeczeństwo, to stworzenie odpowiedniego systemu kształcenia. Systemu, w którym kształceni są specjaliści medycyny naturalnej / tradycyjnej / komplementarnej w formie studiów I i II stopnia, także na uczelniach państwowych, bez dodatkowych opłat. Specjaliści, którzy po studiach stają się elementem opieki medycznej, współpracują z lekarzami i przedstawicielami innych zawodów medycznych, którzy korzystają z tego wsparcia. A pacjenci mają wybór, większe możliwości i bezpieczeństwo.

Sformułowaliśmy też dekalog aromaterapii XXI wieku, a nawet… aromatyczne prawo Murphy’ego 😉

Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej dynamika zmian prawnych tylko przyspiesza. Kilka lat temu rozpoczęła się prawdziwa rewolucja w oznakowywaniu i opakowywaniu produktów zawierających olejki eteryczne. Systemy zgłoszeń, piktogramy i wiele innych udogodnień wyrosło w branży jak grzyby po deszczu. Regulacje, restrykcje, podejrzewanie wszystkiego o toksyczność i inne niebezpieczne właściwości na podstawie źródeł nie mających nic wspólnego z ludzką rzeczywistością to moim zdaniem przyszłość branży. Trudno postrzegać ją przez różowe okulary. 

Trzeba jednak jakoś w tym wszystkim funkcjonować i spełniać ciągle śrubowane wymogi. Olejki eteryczne swoją uniwersalnością nie ułatwiają dziś tego zadania – czasem trudno zaklasyfikować je do jednej grupy produktów, bo mogą mieć cechy wielu z nich (np. i pielęgnacyjne, i lecznicze). Stają się wtedy produktami z pogranicza (borderline).

Planując działalność związaną z substancjami aromatycznymi, trzeba wiedzieć, jakich przepisów należy przestrzegać, jakich dopełniać formalności, co monitorować.

W II wydaniu “Mieszanek” pojawia się już 9, zamiast dotychczasowych 6 form rejestracji i funkcjonowania olejków na rynku:

  1. mieszaniny chemiczne,
  2. leki,
  3. wyroby medyczne,
  4. suplementy diety,
  5. aromaty do żywności (w tym także amerykańska perspektywa GRAS),
  6. kosmetyki,
  7. produkty biobójcze,
  8. środki ochrony rośliny,
  9. dodatki paszowe.

Poza tym, podobnie jak w I wydaniu, w części teoretycznej II wydania znajdziesz następujące tematy:

  • dekalog aromaterapii XXI wieku (nowość),
  • krótki rys historyczny zastosowania substancji aromatycznych i samej aromaterapii,
  • wyjaśnienie filozoficzno-alchemicznego pochodzenia nazwy “olejek eteryczny”,
  • ogólne zasady bezpieczeństwa w aromaterapii,
  • metody podania olejków,
  • interakcje farmakologiczne zachodzące między składnikami olejków a innymi substancjami,
  • podstawy komponowania mieszanek ze względu na zapach (podstawy perfumiarstwa, estetyka zapachu),
  • podstawy tworzenia mieszanek o pożądanym składzie i właściwościach,
  • technologia wykonywania produktów aromatycznych, mieszanek i podłoży (miary, utensylia, metody).

Część praktyczna – nowe monografie olejków i receptury

Chociaż, jak zaznaczamy w książce, teorii nie da się oddzielić od praktyki, nie występują one oddzielnie i są równie ważne, to jakoś trzeba pewne rzeczy nazwać. Książka podzielona została więc na część teoretyczną i praktyczną. A część praktyczna na monograficzną i recepturową.

Część monograficzna – trzy nowe surowce przewodnie

W części monograficznej przybyły 3 nowe surowce przewodnie. Ich obecność bardzo fajnie poszerza dotychczasową pulę surowców. Szczególnie pod względem zapachowym dzięki niezwykle uniwersalnej bergamocie i kwiatowemu ylang-ylang. 

W II wydaniu “Mieszanek” w monografiach znajdziesz:

  • prawidłowe nazewnictwo w 3 językach, 
  • identyfikację botaniczną, 
  • krótki rys historyczny,
  • właściwości i wskazania,
  • zamienniki.

I następujące surowce przewodnie:

  1. bergamota (nowość),
  2. cynamon,
  3. cytryna,
  4. eukaliptus,
  5. goździki,
  6. jałowiec,
  7. kadzidło,
  8. lawenda,
  9. majeranek (nowość),
  10. mięta,
  11. rozmaryn,
  12. róża,
  13. sandałowiec,
  14. sosna / terpentyna,
  15. ylang-ylang (nowość).

Część recepturowa – nowe źródła, kilkunastu znanych praktyków i kilkadziesiąt nowych receptur!

A co zmieniło się w części recepturowej? Czy przybyło 30 nowych receptur? W I wydaniu staraliśmy się umieścić minimum 10 receptur dla każdego surowca. W trakcie prac nad II wydaniem szybko zorientowaliśmy się, że receptur będzie znacznie więcej! W I wydaniu było ich ponad 140, a w II już ponad 200! Czyli jest to o ⅓ receptur więcej niż w I wydaniu.

Receptury w książce “Mieszanki olejków eterycznych” nie są wyssane z palca. Nie są również wzięte z sufitu, powietrza, ani bezmyślnie wygenerowane przy pomocy sztucznej inteligencji. Ten zbiór, wpisujący się zresztą w wielowiekową tradycję receptariuszy, z której świadomie czerpiemy, opiera się na kilku filarach:

  • receptury historyczne,
  • receptury z badań naukowych,
  • receptury współczesnych praktyków,
  • powoli dołącza kolejne źródło – AI pod kontrolą eksperta.

W pierwszym wydaniu mieliśmy przyjemność gościć receptury 14 praktyków i tak samo jest w drugim wydaniu 🙂 Włącznie z autorami książki mamy w sumie 30 praktyków, z których niektórzy przekazali nawet po kilka receptur!

Wśród autorów mamy m.in. kilka osób w stopniu doktora, magistrów, inżynierów, zielarzy, perfumiarzy, twórców kosmetyków, kadzideł, safety assessorów, pielęgniarki, weterynarza, naukowców, rolników, saunamistrzów, technologów produkcji, joginów, właścicieli sklepów z produkatami aroma, manufaktur i firm szkoleniowych, z Polski, Wysp Brytyjskich i Indii.

Ciekawostka, najwięcej receptur nadesłały autorki o imieniu Marta 😉 Aż 4 Marty dały do książki w sumie 25 receptur 😉 

Nowe receptury pojawiają się we wszystkich monografiach, a nie tylko tych nowych.

Każda część recepturowa do danej monografii zawiera już po kilkanaście receptur.

Drugie wydanie to jednak nie tylko więcej surowców, receptur i ich autorek i autorów. To także nowe produkty aromatyczne i zakres tematyczny. W II wydaniu pojawi się m.in. receptura na aromatyczną pomadkę do ust czy wcierkę do włosów.

Wśród receptur inspirowanych przeszłością warto wspomnieć o recepturach z dziedzictwa karkonoskich laborantów – szczególnej grupy zielarzy działających do XIX w. Książkę wzbogaciło też kilka receptur, których można użyć na cieszących się obecnie rosnącą popularnością seansach saunowych.

A z przyszłościowych tematów – pojawiają się dwie receptury skonstruowane przy pomocy różnych modeli sztucznej inteligencji. Receptury zapisane są wraz z promptami oraz komentarzami i wskazówkami do rozwiązywania problemów, jakie mogą pojawić się w pracy z AI.

“Mieszanki olejków eterycznych do aromaterapii” – czy warto kupić? Poznaj opinie

Cytując klasyka 😉 “Czy go potrzebujemy? Tak! Czy to jest opłacalna inwestycja? Tak! Czy warto? Tak!”.

A czy warto wydać na to ogromne pieniądze? Na szczęście nie trzeba 🙂 Książka nadal jest w bardzo dobrej cenie, tym bardziej, kiedy bierzemy pod uwagę stosunek ceny do jakości. 

Zresztą nie wierzcie mi na słowo i sami sprawdźcie, jakie opinie ma książka „Mieszanki olejków eterycznych do aromaterapii”:

Masz „Mieszanki”? Daj znać, jak Ci się podobają! Jeśli publikujesz w mediach społecznościowych – oznacz nas, abyśmy nie przeoczyli Twojej opinii!

A tak pięknie prezentuje się limitowana edycja II wydania w twardej oprawie i z dodatkami :).

Dlaczego warto mieć drugie wydanie, nawet jeśli masz już pierwsze?

Podsumowując, II wydanie to więcej o:

  • 3 sposoby rejestracji produktów,
  • 3 surowce przewodnie,
  • 14 praktyków,
  • 70 receptur
  • x znaków (jeszcze je liczymy ;),
  • x stron (jeszcze je liczymy ;), 

Co jeszcze zyskujesz? “Mieszanki olejków eterycznych” to:

  • solidna podbudowa teoretyczna, 
  • źródła i wskazówki do dalszej nauki (obszerna bibliografia!),
  • inspiracja
  • gotowe i sprawdzone rozwiązania, kiedy potrzebujesz szybko zadziałać,
  • wgląd w warsztat pracy innych,
  • rozwój własnych umiejętności.

Ten ostatni punkt jest szczególnie ważny! W wielu dziedzinach, zwłaszcza artystycznych (bo w końcu aromaterapia, perfumiarstwo czy tworzenie kosmetyków to także sztuka!) czy rzemiośle, nauka polegała tradycyjnie najpierw na obserwacji i analizie pracy innych, potem na odtwarzaniu dzieł innych, aby w końcu samemu przejść kompetentnie do kreacji. 

Jeśli wykonasz nawet kilkadziesiąt receptur z książki, na pewno odczujesz różnicę w znajomości surowców, ich połączeń, technice pracy. Po każdej części recepturowej znajdziesz w książce miejsce na notatki. Zapisuj tam swoje wrażenia, spostrzeżenia, modyfikacje, dopisuj nowe receptury. Takie notatki mogą być skarbnicą wiedzy na lata!

„Mieszanki olejków eterycznych do aromaterapii” – gdzie kupić?

Książka dostępna jest aktualnie w przedsprzedaży na stronie wydawcy.

Jest też możliwość zakupu w zestawie z książką „Historia naturalna przypraw” Aleksandra K. Smakosza.